UZALEŻNIENIE BIOLOGICZNE

Kolejnym etapem jest uzależnienie biologiczne.
Polega ono na tym, że organizm ludzki nie jest w stanie obejść się bez danej substancji lub zachowania. Zachodzą w nim bowiem różne procesy chemiczne, gdyż człowiek jest małą fabryką chemiczną.
Każdy organizm dostosowuje swoje funkcjonowanie do tego jakie pierwiastki chemiczne przyszło mu przetwarzać. Człowiek uzależniony używając środka zmieniającego nastrój przyzwyczaja organizm do jego neutralizowania. Początkowo mała ilość środka powoduje u niego inne- lepsze samopoczucie, ale po jakimś czasie nie ma już tego efektu, gdyż organizm przyzwyczaił się do przetwarzania tej substancji. U alkoholika występuje wtedy wzrost tolerancji na alkohol. Wielu alkoholików mając 5‰ zachowuje się tak, jakby byli trzeźwi
(4 ‰ to dla normalnego człowieka dawka śmiertelna). Może on wypić kilkakrotnie więcej, po to aby uzyskać taki sam efekt jaki dotąd uzyskiwał. Tak ogromne ilości wypitego alkoholu absorbują większość energii organizmu. Aby zachować czynności życiowe organizm kosztem innych funkcji stara się mimo wielkiego zatrucia utrzymać przy życiu.
Z biegiem czasu u uzależnionego nie wprowadzenie środka zmieniającego nastrój do organizmu powoduje cierpienie, gdyż cykl przetwarzania został uruchomiony a przekrwione dotąd organy nie otrzymując substancji, którą mają zneutralizować. Z mięśni i kości wykorzystywane zostają zapasy odżywcze organizmu- charakterystyczny jest wychudzony wygląd nadmiernie pijących.
U niektórych z biegiem nadużywania powstają lęki, halucynozy, padaczki, omamy, porażenia nerwów, stany deliryczne itp.
Niestety w tym samym czasie zaczynają też się mnożyć ogromne problemy życiowe, związane z jego nieodpowiedzialnymi zachowaniami.
Wynikają one z tego, że uzależniony ma fałszywy obraz otaczającej go rzeczywistości.
Przyrównać to można do sytuacji gdy wchodzimy do gabinetu krzywych luster. Widzimy tam wielkie, przerażające postacie. Sądzimy, że chcą one nam wyrządzić jakąś krzywdę i reagujemy w sposób adekwatny do swojego sposobu widzenia otaczającej nas rzeczywistości. Normalnie człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że to co widzi jest tylko jego odbiciem i nie czuje się zagrożony.
Uzależniony tego nie wie.
Gdy uzależnienie wchodzi w fazę krytyczną, zaczynają się wielkie dramaty:
utrata pozycji społecznej, ogromna pogarda dla siebie związana ze wstydem, poczuciem winy i nagminne są objawy takie jak: zaburzenia pamięci, padaczka, zaniedbanie zdrowia i higieny osobistej itp.
Indywidualny przebieg choroby alkoholowej jest tak różny jak różni są ludzie i okoliczności w jakich się znajdują.