FAZY  ROZWOJU  HAZARDU

Opisywane są cztery fazy rozwoju uzależnienia od hazardu:

-   faza zwycięstw - granie okazjonalne, fantazjowanie na temat wielkich wygranych, duże wygrane powodujące coraz silniejsze pobudzenie, coraz częstsze zakłady i coraz wyższe stawki; człowiek zaczyna wierzyć w to, że będzie zawsze wygrywać a w przypadku osiągnięcia "wielkiej wygranej" dąży do jej powtórzenia (nieuzasadniony optymizm) coraz częściej ryzykując coraz to większe kwoty;
-    faza strat - stawiając na wysokie zakłady naraża się na wysokie straty; wysokie pożyczki i próby odgrywania się, a w przypadkach powodzenia wygrane idą na spłaty długów; hazardzista gra kosztem pracy i domu, kłamie i zaczyna ukrywać swoje uzależnienie; unika wierzycieli i cały czas wierzy, że wkrótce nastąpi kolejna "wielka wygrana";
-     faza desperacji - separacja od rodziny i przyjaciół; utrata pracy i narastające długi powodują panikę; presja wierzycieli popycha często ku przestępstwom; te obciążenia prowadzą z kolei do psychicznego wyczerpania, pojawiają się wyrzuty sumienia, poczucie winy, bezradność i depresja;
-   faza utraty nadziei - rozwód; poczucie beznadziejności, myśli i/lub próby samobójcze; zostają wówczas 4 wyjścia: ucieczka w uzależnienie od alkoholu lub leków, więzienie, śmierć (samobójstwo lub z ręki wierzycieli) albo zwrócenie się po pomoc.


KOMPULSYWNY HAZARD JEST POSTĘPUJĄCYM ZABURZENIEM

     Gdy kompulsja przyspiesza, to często zmusza hazardzistę do wejścia na ścieżkę kłamstwa, oszustwa i kradzieży, aby zostać „w akcji". Uprawianie hazardu odbiera pieniądze i w końcu fundusze hazardzisty znikają. Zdobywanie pieniędzy staje się sprawą najwyższej wagi, często wymagającą tak pokrętnych i chytrych działań jak: wystawianie fałszywych czeków, kradzież pieniędzy z konta oszczędnościowego dziecka, oszukiwanie w sprawie konta przeznaczonego na wydatki i malwersacje. Często dokonuje się racjonalizacji takich działań przy pomocy szczerej przysięgi naprawy niemoralnego lub nielegalnego czynu. Jednak często kompulsywni hazardziści zostają złapani na swoich przestępstwach i spędzają czas w więzieniu.

      Ostatecznie, aby zdrowieć, kompulsywny hazardzista musi dokonać wyboru i wyrwać się z tego destrukcyjnego kręgu. Uświadomienie sobie, że taki wybór istnieje, jest tylko pierwszym krokiem, a prawdziwe zdrowienie zabiera dużo więcej czasu i wymaga dużo większego wysiłku.

      Powstaje pytanie, dokąd udać się po pomoc - do duchownego, lekarza, terapeuty czy przyjaciela. Chociaż wybór jednego z tych doradców jest krokiem naprzód, to niestety, szanse zdrowienia, przy pomocy któregokolwiek z nich są małe. Sama analiza własna, dokonana indywidualnie z kimś w cztery oczy ma bardzo małe osiągnięcia w udzielaniu pomocy kompulsywnym hazardzistom.

      Naprawdę skuteczna jest tylko terapia wspierająca Anonimowych, a daje ją Wspólnota Anonimowych Hazardzistów. Ta grupa przyjmuje do wspólnoty każdą osobę, która wyraża pragnienie, aby przestać uprawiać hazard. Wiele tysięcy kompulsywnych hazardzistów zdrowieje dzięki Anonimowym Hazardzistom. Jest to najskuteczniejszy i najpomyślniejszy sposób zdrowienia jaki istnieje. 

 Przeciętna osoba traktuje grę jako zabawę, chociaż często chciałaby bardzo wygrać. Wyznacza sobie najczęściej pewien limit pieniędzy jakie może poświęcić na grę lub określa limit czasu, po którym odstępuje od gry, bez względu na to czy wygrywa czy też przegrywa. Osoby grające sporadycznie zakładają prawdopodobieństwo przegrania określonej kwoty i wliczają ją w koszta zabawy. Zupełnie innymi motywami kierują się osoby, których granie nabrało cech patologicznego hazardu.

Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych określa hazard jako „ryzykowne przedsięwzięcie; narażanie się na niebezpieczeństwo; gra o pieniądze lub inne dobra, w której znaczna lub decydującą rolę odgrywa przypadek". W języku francuskim słowo hasard oznacza przypadek, traf, ryzyko natomiast arabskie słowo az-zahr oznacza kostkę do gry lub grę w kości. Słownik Języka Polskiego definiuje słowo hazard jako "ryzykowne przedsięwzięcie, którego wynik zależy wyłącznie od przypadku", "ryzyko w grze" lub jako "narażanie się na niebezpieczeństwo, ryzykowanie". O uzależnieniu od hazardu możemy mówić wówczas, kiedy jego uprawianie powoduje różnego rodzaju życiowe problemy a osoba dotknięta nim, pomimo tych problemów nie przestaje grać.

Patologiczny hazard - inaczej hazard przymusowy został uwzględniony przez Dziesiątą Rewizję Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) w rozdziale piątym - "Zaburzenia Psychiczne i zaburzenia zachowania", w podrozdziale - "Zaburzenia nawyków i popędów". Przez zaburzenia nawyków i popędów należy rozumieć powtarzające się działania bez jasnej, racjonalnej motywacji, które nie mogą być kontrolowane i zazwyczaj szkodzą zarówno interesom pacjenta jak i innych ludzi. Pacjent opisuje je jako zachowania związane z popędem do działania. Przyczyny ich nie są znane.

Wg ICD-10 patologiczny hazard jest to zaburzenie, które "...polega na często powtarzającym się uprawianiu hazardu, który przeważa w życiu człowieka ze szkodą dla wartości i zobowiązań społecznych, zawodowych, materialnych i rodzinnych".

Siłą napędową patologicznego hazardu jest potrzeba przeżywania silnego napięcia, jakie pojawia się podczas gry. Wygrana zwiększa poczucie mocy i popycha do dalszej gry. Przegrana powoduje spadek szacunku do siebie i zmniejszenie poczucia kontroli oraz niejednokrotnie żądzę odzyskania straty a te z kolei stymulują do poszukiwania komfortu psychicznego w kolejnych grach. Paradoksalne jest to, że wielu hazardzistów jest bardziej zadowolonych z przegranej niż z wygranej, bowiem przegrana zmusza ich do odgrywania się i pozwala na dalsza grę, a tym samym umożliwia dalsze przeżywanie stanów napięcia. W efekcie osoba grająca, niezależnie od swojego stanu finansowego nie jest w stanie przerwać gry, bez względu na konsekwencje.

Z opublikowanego w Stanach Zjednoczonych raportu (National Council on Problem Gambling) wynika, że w roku 2003 ok. 2 mln dorosłych osób (1%) spełniało kryteria patologicznego hazardu. Dla kolejnych 4-6 mln. osób (2-3%) hazard jest poważnym problemem. Badania z 2000 roku wykazały, ze problem hazardu dotyczył ponad miliona młodych osób w wieku dojrzewania. Osoby te, w porównaniu z ogólną populacją, częściej palą tytoń i częściej nadużywają alkoholu. Czas od rozpoczęcia grania do utraty kontroli nad nim jest różny, mogą to być zarówno miesiące jak i lata. Najczęściej spotykane gry hazardowe to automaty do gry (tzw. jednoręki bandyta), bingo, ruletka, gry w karty (poker, Black Jack), wyścigi konne, wyścigi psów. Gry hazardowe pojawiły się ostatnio w internecie, gdzie można grać korzystając z karty kredytowej. Coraz większym problemem staje się na świecie e-hazard (różnego rodzaju gry hazardowe przez internet). Szacuje się, że hazard poprzez komputer uprawia na świecie ok. 20 mln. internautów miesięcznie.

Osoby, które mają w sobie "żyłkę hazardzisty", ale jednocześnie mają większe poczucie odpowiedzialności, wybierają bardziej bezpieczne namiastki hazardu takie jak totolotek, konkursy audiotele czy niedrogie loterie. Zdarza się jednak, że część z tych osób traci, w pewnym momencie, kontrolę nad swoimi emocjami, a chęć zysku i dreszczyk związany z ryzykiem biorą górę. Wówczas wydają coraz więcej pieniędzy na kupony totka  i loteryjne losy czy dziesiątki razy wykręcają telefoniczne numery telewizyjnych konkursów. Sygnałem, że sprawy posuwają się zbyt daleko staje się dopiero niewiarygodnie wysoki rachunek telefoniczny lub podliczenie ogólnej wartości "drobnych" kwot wydanych na pojedyncze losy czy kupony.