TEORIE ZACHOWANIA KOMPULSYWNEGO

         Zachowanie kompulsywne opisuje się jako silny irracjonalny impuls prowadzący do wykonania jakiegoś szczególnego działania. Chociaż to zachowanie może być jednorazowe, to zazwyczaj jest powtarzalne. Może ono przyjmować różnorodne formy takie jak: hazard, picie alkoholu, nadmierna czystość, chodzenie do kościoła, praca i inne. Większość analityków, chociaż może różnić się w poglądach dotyczących przyczyn kompulsywnego zachowania, to zgadza się, że prawie każdy człowiek jest do pewnego stopnia kompulsywny. Musimy być ostrożni i pamiętać, że nie każdy „nawyk" jest koniecznie kompulsywny, częściowo, dlatego że nie każdy nawyk jest koniecznie irracjonalny.
        Jest wiele teorii osobowości i poglądów na temat tego, co generalnie jest określane terminem „zachowanie", a konkretniej - na temat zespołu kompulsywnego. Stworzono całe szkoły terapii na bazie teorii wielkich filozofów i psychologów, takich jak Zygmunt Freud, Alfred Adler, Karl Jung i inni. Wiele z tych szkół lub systemów terapii ma wpływ na leczenie kompulsywnych hazardzistów, dlatego powinniśmy wiedzieć coś na temat koncepcji osobowości, które przedstawiają, aby lepiej rozumieć problem kompulsywnego hazardu i terapii rozwiniętych przez Anonimowych Hazardzistów.
       Zygmunt Freud wierzył, że kompulsywność jest przynajmniej częściowo zakorzeniona w zasadzie przyjemności, którą odróżniał od zasady realności. Zasada przyjemności według Freuda rządzi niedojrzałym zachowaniem. Na przykład dziecko domaga się przyjemności, a żądanie to z jego egoistycznego punktu widzenia ma być natychmiast zaspokojone. Jednakże dziecko w okresie dojrzewania, staje się świadome realności świata zewnętrznego i uczy się przystosowania pragnienia zaspokojenia własnej przyjemności do wymagań społeczeństwa. Dojrzały człowiek według Freuda to ten, który dokonał integracji zasady przyjemności z zasadą realności. Na odwrót - niezdolność do integracji tych dwóch zasad powoduje w rezultacie niedojrzałe zachowanie i ciągłą potrzebę podejmowania działań dających samozadowolenie. Freud zauważył, że kompulsywne działania często wywodzą się z pragnienia zaspokojenia przez człowieka dziecięcej potrzeby dążenia do przyjemności i unikania przykrości.
         Franz Alexander połączył obsesję z wewnętrznym przymusem i stworzył nową teorię nerwicy obsesyjno - kompulsywnej. Obsesja jest uporczywym uczuciem, ideą lub wpływem, które opanowuje myślenie lub działanie człowieka, a od którego osoba ta nie jest w stanie się uwolnić. Obsesje często są antyspołeczne z natury, szczególnie na przykład pragnienie dokonania zabójstwa, posiadania kazirodczego stosunku seksualnego lub skrzywdzenia siebie. Alexander tak twierdził, ponieważ takie zachowania nie są akceptowane przez społeczeństwo, a człowiek obsesyjny dokonuje ich stłumienia do swojej podświadomości.
      Chociaż te pragnienia są głęboko ukryte, ciągle potrafią wpływać na świadome zachowania człowieka. W rezultacie takie obsesje wyrażają się w kompulsywnym zachowaniu, często w postaci przesadnych, ale akceptowalnych społecznie czynów. Ale ponieważ przymus wewnętrzny jest podstępny według Alexandra, to może przejawiać się w zachowaniu człowieka obsesyjnego w każdy możliwy sposób - od niekontrolowanych zachowań antyspołecznych do twardego konformizmu.

       Inna teoria nerwicy kompulsywnej została opracowana przez Alfreda Adlera, który wierzył, że elementem, który łączy wszystkie nerwice jest próba wyzwolenia się od poczucia niższości, przez zastąpienie go poczuciem wyższości. Według Adlera osoba kompulsywna jest powodowana „ kompulsywną myślą". Przekonanie to wyzwala lub motywuje zachowania kompulsywne i zawsze towarzyszy działaniom tego człowieka.
       Człowiek kompulsywny osiąga poczucie wyższości narzucając swoją wolę innym. Jedyną motywacją dla takiego typu człowieka jest całkowite posłuszeństwo przymusowi wewnętrznemu, który staje się świętością; nie można mu się oprzeć i prowadzi on do uzyskania poczucia bycia wszechpotężnym i poczucia posiadania pełni władzy i kontroli.
       Adler zauważył także, że chociaż kompulsja może pojawić się w każdym zachowaniu, wszystkie kompulsje rodzą zmartwienie i udrękę. Co więcej, każda próba stłumienia kompulsji prowadzi w konsekwencji do ostrego lęku. Na koniec stwierdził, że wszystkie kompulsje degenerują się i prowadzą do alkoholizmu lub uzależnienia od leków i narkotyków lub łączą się z nimi.
       Adler dokonał identyfikacji wielu cech typowych dla osobowości ludzi kompulsywnych, takich jak: postawa nieprzystępności, oparta na uczuciu małej miłości do ludzkości; mały krąg znajomych, poczucie zdominowania przez wpływy rodziny; pesymistyczna filozofia życia zbudowana na poczuciu niższości; a w końcu wrogość wobec oczekiwań społecznych. Adler faktycznie wykazał, że kompulsje istnieją w dużym stopniu, aby zwolnić człowieka od wykonywania normalnych obowiązków narzuconych przez społeczeństwo.
       Człowiek może być czasami świadomy swojej kompulsywności, ale według Adlera, jest to raczej rzadkie. A jeśli nawet taka świadomość naprawdę istnieje, to jak Adler odkrył, prawie nie posiada mocy efektu leczniczego. Rozpoznanie przez człowieka swojej własnej kompulsywności prowadzi do dalszego rozwoju tego zaburzenia, ponieważ pozwala on jej na jeszcze swobodniejsze panowanie. Dla hazardzisty to może być równoznaczne ze wcześniej wspomnianą racjonalizacją bezradności, gdy zaburzony człowiek przyznaje, że jest chory, a jednocześnie w tym samym momencie uznaje, że nic nie można z tym zrobić.
         Adler zauważył także, że drugi syn, jak również jedyna córka w rodzinie chłopców oraz jedyny chłopiec w rodzinie dziewczynek byli bardziej podatni na stanie się osobowościami kompulsywnymi niż inni. Adler stwierdził na koniec, że bez względu na pozycję człowieka w strukturze rodzinnej, osoba kompulsywna marnuje mnóstwo czasu, który normalnie mogłaby wykorzystać na wykonywanie koniecznych zadań.
        Karl Jung, który żył w tym samym okresie jak Freud, Alexander i Adler, także wnosi swój wkład do teorii nerwicy kompulsywnej. Jung wierzył, że jedną z przyczyn kompulsji jest niezdolność człowieka do przyjęcia na siebie moralnego ograniczenia a symptomy kompulsywne, tj. potrzeba popełnienia irracjonalnych czynów, są wołaniem o pomoc.
       Całkiem niedawno inną teorię nerwicy kompulsywnej przedstawił Frederick S. Perls, wiodący zwolennik szkoły analizy Gestalt. Perls wierzy, że kompulsywność wywodzi się od retrofleksyjnego zachowania, które polega na tym, że człowiek robi sobie to, co początkowo próbował zrobić innym ludziom lub przedmiotom. U podstaw takiego zachowania leży jego przekonanie, że nie jest w stanie zmienić społeczeństwa ani zmusić go do akceptacji jego żądań. Zamiast akceptacji tego stanu rzeczy lub próby wykonania konstruktywnej pracy w celu dokonania pozytywnej zmiany, człowiek kompulsywny podstawia siebie w miejsce świata zewnętrznego i sam staje się celem własnej „reformy".
       Jak twierdzi Perls to zastąpienie sobą społeczeństwa wyklucza osiągnięcie jakiejkolwiek satysfakcji z pragnienia dokonania zmiany. Ponieważ żadne znaczące postanowienie nie może być zrealizowane, to kompulsywne zachowanie powtarza się. Ze smutkiem trzeba powiedzieć, że każdy błędnie skierowany wysiłek wywołuje jeszcze jedną daremniejszą próbę.
      Perls wierzy, że wszyscy jesteśmy w jakiś sposób kompulsywni. Nazywa kompulsywność wyróżniającym, „neurotycznym" objawem naszych czasów. Bez zdziwienia zauważa, że ludzie o osobowości kompulsywnej osiągają bardzo mało, gdyż spędzają większość swojego czasu na przygotowywaniu, podejmowaniu decyzji i upewnianiu się, ale jednak robią niewiele z tego, co było zaplanowane. Niestety osoby kompulsywne są w pułapce swoich wzorców zachowań, ponieważ nie mają okazji rozwijać się i wzrastać dzięki pomyślnemu zakończeniu swoich zadań i ich przyswojeniu. Ich podejście do rozwiązywania problemów jest nieskuteczne z powodu utrwalonych, starych postaw.

      Warto zauważyć, że Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne całkiem niedawno w najnowszym, poprawionym wydaniu swojego podręcznika diagnostycznego wyeliminowało pojecie „nerwica". Teraz nigdzie w tym podręczniku nie występują słowa „neurotyczny" lub „nerwica". Według dr Roberta L. Spitzera, który był przewodniczącym grupy zadaniowej mającej uaktualnić ten diagnostyczny podręcznik, pojęcie „nerwica", początkowo odnosiło się do zaburzenia neurologicznego. Później przyjęło ono inne znaczenia, a w końcu termin ten został zdefiniowany „bardziej przez to czym nie jest, niż przez to, czym jest". Ostatecznie z powodu braku jasnej definicji został on pominięty. Wielu psychiatrów uważa, że eliminacja pojęcia „nerwica" stała się najważniejszą decyzją psychiatrii od zakończenia II Wojny Światowej.